|
Link 01.08.2006 :: 15:07 Komentuj (3)

toast na sierpień- podobno miesiąc trzeźwości.
Link 02.08.2006 :: 20:23 Komentuj (2)

i tak do 21ego.
Link 07.08.2006 :: 23:49 Komentuj (1)


na bieszczadzkim szlaku.
Link 07.08.2006 :: 23:52 Komentuj (5)

a ja myślałem ze była AniołeM...
Link 10.08.2006 :: 23:24 Komentuj (2)

fristajl na dachu bloku.
Link 10.08.2006 :: 23:27 Komentuj (1)

nie wsiąde nawet do byle jakiego pociągu.. ostatni odjechał 3 minuty temu.
Link 13.08.2006 :: 22:12 Komentuj (2)


brzmi jak wyrok.. heh tylko traktuje się go jak "w zawieszeniu".
Link 14.08.2006 :: 07:53 Komentuj (6)
 
ciągle pada...
Link 17.08.2006 :: 11:27 Komentuj (4)

brakuje tylko kieliszka brandy :P
Link 20.08.2006 :: 18:25 Komentuj (3)

pewnego dnia z głową w chmurach... to byl piękny dzień...
Link 20.08.2006 :: 18:28 Komentuj (1)

kości zostały rzucone. (tak tak. to ten rzym od pana twardowskiego...)
Link 22.08.2006 :: 23:13 Komentuj (2)
 
banknot kapitalistyczny zwany dolarem.
Link 24.08.2006 :: 15:23 Komentuj (3)

zasilanie jako takie jest, ale czy na pewno jadę po właściwym torze?
Link 25.08.2006 :: 22:14 Komentuj (1)

więc chodź, pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko.
Link 27.08.2006 :: 13:27 Komentuj (4)

widziałem kaktusa cień.
Link 30.08.2006 :: 19:03 Komentuj (2)
mylo-muscle cars 
a jest może żółty???
Link 30.08.2006 :: 19:16 Komentuj (3)
prodigy-you will be under my wheels 
na myśl przychodzi tylko tytuł pewnego filmu: "konwój" (Convoy USA, 1978)
Link 30.08.2006 :: 19:24 Komentuj (4)

coma-daleka droga do domu
|